Nasz Patron

Bolesław Czwójdziński urodził się 27 maja 1901 r. w Gostyniu, koło Poznania. Był synem Wojciecha i Klementyny z domu Zarnowskiej. Uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Lesznie, następnie ukończył Szkołę Handlową oraz Państwową Szkołę Zdobnictwa Budownictwa. W 1927 roku rozpoczął pracę na kolei w poznańskiej Dyrekcji Kolei Państwowych w wydziale ruchu. Przed II wojną światową awansował na starszego asesora, a później na referenta. Pracownikiem kolei pozostał aż do emerytury. Bardzo interesował się historią, szczególnie zagadnieniami dotyczącymi Pomorza Zachodniego. Władze państwowe zobowiązały poznańska DOKP do zagospodarowania linii kolejowych na wyzwolonym właśnie Pomorzu Zachodnim. W tę pracę bardzo aktywnie zaangażował się Bolesław Czwójdziński. 5 kwietnia 1945 r. zaproponowano utworzenie Komisji dla Spraw Przywrócenia Nazw Słowiańskich na Przyodrzu. W jej skład weszli profesorowie Uniwersytetu w Poznaniu oraz Instytutu Zachodniego. Na polecenie komisji Bolesław Czwójdziński objechał wszystkie szlaki na Pomorzu Zachodnim, opracował i narysował pierwszą mapę połączeń. Postawił tez wnioski co do dalszych prac zespołu. Na początku lipca 1945 r. pan Bolesław przeniósł się wraz z żoną do Szczecina. Osiedlili się na Gumieńcach. Bagażami, pieszo, udał się na ulicę Małopolską, gdzie w tamtejszej szkole spędził noc, na podłodze wśród gromady nieznanych mu ludzi. Wkrótce otrzymał mieszkanie przy ulicy Jagiellońskiej pod nr 10.Wraz z oddaleniem się od Poznania rosły kłopoty z nazewnictwem miejscowości. Coraz trudniej było zebrać całą komisję. W tej sytuacji postanowiono zwołać Kongres Polskich Onomastów. Kongres obradował od 11 do 14 września 1945 r. Przyjęto zasady umożliwiające prawidłowe spolszczanie nazw na Ziemiach Odzyskanych. Już na początku swego pobytu B. Czwójdziński poświęcał wiele czasu działalności krajoznawczej. W 1946 r. był współorganizatorem szczecińskiego oddziału PTK – czyli Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Został jej honorowym prezesem i otrzymał legitymację z numerem 1. Uważał, że pilnie trzeba tworzyć warunki umożliwiające wędrowanie po polskim wybrzeżu i regionach nadodrzańskich. Dlatego dążył do stworzenia schroniska turystycznego. Dopiął swego zakładając Dom Turysty przy Placu Batorego, obiekt ten został odbudowany i wyposażony. Przez wiele lat kierował nim wraz z żoną Bolesławą. Dzięki ścisłej współpracy z władzami oświatowymi powstały nowe schroniska PTK, które w ciągu kilkunastu lat objęły dość gęstą siecią całe Pomorze Zachodnie. Bolesław Czwójdziński był także publicystą i popularyzatorem wiedzy o regionie. Interesowało go wszystko co słowiańskie i polskie. Szperał w starych księgach, zbierał i analizował dokumenty. Często sporządzał mapki i rysunki do opracowań. Ponad 100 jego prac ukazało się w czasopismach i dziennikach między innymi w:,,Nowych Torach”, ,,Głosie Szczecińskim” oraz ,,Kurierze Szczecińskim”.Główne prace B.Czwójdzińskiego to: ,,Ginący Trzęsacz” z 1959r., mapa krajoznawcza ,,Na szlakach turystycznych województwa szczecińskiego” z 1966r.W 1960r. pan Bolesław został laureatem konkursu ,,Kuriera Szczecińskiego” pod hasłem ,,Piszemy Historię Szczecina” za pracę pod tytułem ,,Odniemczanie nazw”. Zajmował się także kartografią terenu. W 1947r. została wydana jego mapa ,,Koleje Pomorza Zachodniego” z polskimi nazwami. W latach 1946-72 opublikował kilkadziesiąt map i szkiców, był także współautorem pierwszego zachodniopomorskiego rozkładu jazdy pociągów. Bolesław Czwójdziński był wspaniałym przewodnikiem. Oprowadził ok. 1500 wycieczek krajowych i zagranicznych. Wspaniale władał niemieckim. Wygłosił setki odczytów i pogadanek na temat Pomorza Zachodniego. Szkolił nowe kadry przewodników. Jako wszechstronny działacz społeczny wiele lat pracował w komisjach: Kultury i Komunikacji przy Wojewódzkiej Radzie Narodowej, opracowując dziesiątki wniosków usprawniających komunikację. W Komisji Nazewnictwa Ulic przy Miejskiej Radzie Narodowej uczestniczył w ustalaniu polskich nazw dla szczecińskich ulic. Działał też w okręgowych komisjach: Krajoznawczej i Historycznej. Natomiast w Komisji Ochrony zabytków dał się poznać jako zagorzały opiekun. Walczył o odbudowę Zamku Książąt Pomorskich oraz o zachowanie planu dawnej zabudowy na Starym Mieście. Od 1954r. był członkiem szczecińskiego oddziału Polskiego towarzystwa Historycznego, od 1962 członkiem zarządu, a od 1970 jego sekretarzem. Zmarł 17 lipca po długiej i ciężkiej chorobie.W latach 1956-1989 otrzymał wiele odznaczeń: Srebrny Krzyż Zasługi, Zasłużony Działacz Turystyki i Złotą Odznakę PTTK, odznakę Przodujący Kolejarz i Złoty Gryf Pomorski oraz złotą odznakę za Opiekę nad Zabytkami, Odznakę 1000-lecia Państwa Polskiego, Medal im. A. Jankowskiego i pośmiertnie Medal Rodła.Był pionierem Ziemi Szczecińskiej.